Kupiliśmy ubezpiecznie Moi Bliscy, bo...

Agnieszka, 32 lata: Wykupiłam ubezpieczenie Moi Bliscy, żeby pomóc dziadkom. Wiem, że od wielu lat odkładali drobne sumy, aby ich odejście nie stało się
dla nas finansowym ciężarem. Ich emerytury
i bez dodatkowych wydatków są bardzo skromne – nie mogłam spokojnie patrzeć,
jak odmawiają sobie przyjemności, martwiąc się o naszą przyszłość. Dzięki ubezpieczeniu
Moi Bliscy zapewniłam im spokój ducha,
a odłożone dotychczas pieniądze mogą przeznaczyć na upragnione wczasy.

   
Krzysztof, 45 lat: Wybrałem ubezpieczenie Moi Bliscy, bo nie będę musiał się martwić
o bezpieczeństwo rodziny, gdy skończę 65 lat. Od lat odkładam pieniądze na emeryturę, chcąc zapewnić sobie i mojej rodzinie godne warunki życia. Nie mam jednak żadnych środków na „czarną godzinę” i nie chcę liczyć jedynie na pomoc, jakiej może udzielić mojej rodzinie Państwo – to stanowczo za mało.
   

Stefan, 73 lata: Zdecydowałem się na ubezpieczenie Moi Bliscy, bo dla innych towarzystw byłem „nieubezpieczalny”.
Przez wiele lat opłacałem składki za ubezpieczenie. Jednak gdy skończyłem 65 lat
i przerwałem ich opłacanie, nagle okazało się,
że dla większości towarzystw ubezpieczeniowych przestałem być atrakcyjnym klientem, a ubezpieczanie mnie związane jest ze zbyt dużym ryzykiem.
Ubezpieczenie Moi Bliscy to dla mnie najlepszy sposób na prawdziwe zabezpieczenie rodziny, na pozostawienie czegoś po sobie i pomoc tym, których kocham.

 

Button

Button

Button

Button